Nostalgiczny powrót do przeszłości

O mojej babci mogłabym opowiadać długo i zawile. Jest moją najdroższą przyjaciółką. Często rozmawiamy z babcią o tym, jak jest teraz, a jak było kiedyś… że z jednej strony całkiem inaczej, ale jednocześnie rozumiemy nawzajem swoje trudności i to wszystko, z czym zmagały się kobiety wtedy a z czym teraz. Dawniej czasem bywało łatwiej, gdy wszystkie dzieci biegały po dworze, a w powietrzu nie unosił się smród pędzących samochodów. A kiedy indziej znów trudniej, gdy nie można było zostać z dzieckiem w szpitalu, tylko trzeba było chować się pod łóżkiem, żeby Cię nie wygonili. To wszystko skłoniło mnie do zrobienia papierów w tematyce powrotu do przeszłości, powrotu nostalgicznego, wypełnionego kremem i kwiatami.

O mojej babci myślałam, tworząc „W domu babci”.

Bo babcia to opoka. Babcia to osoba, która ma dom niezmieniony od lat, w którym są cenne szkła, wygodne fotele i kolory na ścianach. Jej dom pachnie gulaszem i ciastem, a gdy przekraczam próg przedpokoju i ona wychodzi mi na przeciw, wracam do dzieciństwa i czuję się bezpiecznie.

O mojej babci myślałam, tworząc „Wspomnienia babci”

Bo babcia to siła. To ile przeżyła, wie głównie ona sama i duchy przeszłości. To wspomnienia o wojnie, o przesiedleniu, o nowym domu, o trudnym dzieciństwie. To wspomnienia surowego wychowania i surowej miłości, na której wzrosła, ale która w ogóle jej nie determinuje, bo jest w niej dużo ciepła i serdeczności.

Babcia to wiara. Wiara w Najwyższego, który daje jej tę niezłomność w pokonywaniu wszelkich przeciwności losu, a jednocześnie to wiara w nas – w swoje dzieci, wnuki i prawnuki, która niczym niezmącona towarzyszy nam przez życie.

O mojej babci myślałam, tworząc „Kremowe kwiaty ślubne”.

Wciąż pamiętam zdjęcie ślubne, które przez tyle lat wisiało na ścianie w jej mieszkaniu. Ona i dziadek – młodzi, piękni, czarno-biali.

Moja babcia niedługo kończy 81 lat. I jest najsilniejszą, najbardziej niestrudzoną i odważną kobietą, jaką znam.

Nie złamał jej ból po stracie męża.

Nie złamały jej choroby i dolegliwości.

A tym bardziej nie złamała jej samotność, która towarzyszy jej każdego dnia, gdy my nie możemy być przy niej. Wręcz przeciwnie, uczyniła z samotności swoją powierniczkę i przyjaciółkę, doceniła spokój, który ma i wolność, która towarzyszy byciu samemu ze sobą. Podziwiam ją za to każdego dnia.

O mojej babci myślałam także wtedy, gdy tworzyłam „Kwiaty dla babci”, bo:

Te papiery są dla Ciebie, babciu.

Kocham Cię najbardziej na świecie.

Dziękuję, że jesteś.

papiery cyfrowe do scrapbookingu wedding cream flowers kremowe kwiaty ślubne akwarelowe digital papers scrapbooking
papiery cyfrowe do scrapbookingu grandma's memories wspomnienia babci vintage akwarelowe digital papers scrapbooking
papiery cyfrowe do scrapbookingu flowers for grandma kwiaty dla babci vintage akwarelowe digital papers scrapbooking

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart
Scroll to Top